
Jaki blender wybrać? Na co zwrócić uwagę przed zakupem?
Blender to niezwykle przydatny sprzęt w każdej domowej kuchni. Jeśli gotujesz i chcesz sobie ułatwić wykonywanie prozaicznych czynności kuchennych, inwestycja w dobre urządzenie z pewnością będzie trafiona. Zastanawiasz się, jaki blender kupić? Wbrew pozorom nie jest to takie proste zadanie, ponieważ oferta rynkowa jest ogromna, a poszczególne urządzenia różnią się między sobą przeróżnymi parametrami – nie zawsze zrozumiałymi dla osób bez doświadczenia. W naszym poradniku wyjaśniamy najważniejsze kwestie i podpowiadamy, jaki blender wybrać, by rzeczywiście cieszyć się z tego zakupu przez długi czas.
Do czego przydaje się blender?
Zastosowanie blendera kuchennego jest bardzo szerokie. Tak naprawdę ten niepozorny sprzęt może zastąpić kilka urządzeń, których użycie jest albo męczące, albo czasochłonne (złożenie poszczególnych elementów, rozłożenie, umycie etc.). Jeśli więc szukasz sprzętu uniwersalnego i nie możesz sobie pozwolić na pełne wyposażenie kuchni, sugerujemy zainwestowanie właśnie w porządny blender.
Blender jest urządzeniem niezastąpionym przy przygotowywaniu różnych dań, deserów i napojów. Jak sama nazwa wskazuje, sprzęt ten służy do blendowania, czyli bardzo drobnego miksowania produktów spożywczych. Przy pomocy dołączonych do zestawu końcówek można jednak łatwo zmienić funkcję blendera i wykorzystać go np. do posiekania orzechów, zrobienia owocowego smoothie czy soku warzywnego. Blender świetnie sprawdzi się też do ubijania ciasta.
Wybieramy blender. Jaki kupić: ręczny czy kielichowy?
W tym śródtytule zdradziliśmy już, że na rynku są dostępne dwa rodzaje blenderów. Czym się różnią?
- Blendery ręczne – jak sama nazwa wskazuje, korzysta się z nich przy pomocy rąk. Taki blender wymaga trzymania i nie jest wyposażony w kielich, czyli zamykane naczynie, w którym umieszcza się poszczególne produkty. Zaletą tego rodzaju blendera jest funkcjonalność – można go używać do blendowania produktów bezpośrednio w garnku czy misce. Jest również lekki oraz zajmuje niewiele miejsca.
- Blendery kielichowe – w tym przypadku mamy do czynienia z urządzeniem wyposażonym w kielich, do którego wrzucamy produkty wymagające zblendowania czy posiekania. Blender nie wymaga trzymania – po zamknięciu naczynia wystarczy tylko uruchomić urządzenie. Tego typu blendery oferują wyższą moc, ale jednocześnie zajmują sporo miejsca, nawet po złożeniu, co może być dość problematyczne dla właścicieli małych kuchni.
Jaki blender zatem wybrać? Wszystko tak naprawdę zależy od potrzeb oraz możliwości. Blendery kielichowe mają niezaprzeczalną zaletę w postaci automatycznej pracy. Są jednak droższe, mniej poręczne i zużywają więcej energii.
Z kolei blendery ręczne pełnię swoich zalet pokazują w momencie, gdy trzeba coś szybko zblendować w garnku czy dowolnym innym naczyniu. Ten drugi rodzaj urządzenia zdecydowanie możemy polecić osobom, które mają już robot kuchenny, a teraz potrzebują czegoś poręcznego, co zajmie niewiele miejsca w kuchni.
Na co zwrócić uwagę, by kupić dobry blender?
Pierwszym parametrem, który należy wziąć pod uwagę, jest moc urządzenia. Jeśli sprzęt ma być wykorzystywany okazjonalnie i tylko do blendowania miękkich produktów, to śmiało można poprzestać na urządzeniu o mocy 600-800 W.
Jeśli jednak zamierzamy np. siekać orzechy czy blendować twarde owoce i warzywa, sugerujemy rozejrzenie się za blenderem o mocy ponad 1000 W. Najmocniejsze urządzenia oferują z kolei moc 2000 W i najczęściej są to blendery kielichowe.
Rada – jak wybrać dobry blender!
Na rynku są dostępne blendery akumulatorowe, które oferują świetną funkcjonalność, ale niestety są dość słabe – moc 200-300 W wystarczy co najwyżej do zblendowania miękkich owoców, warzyw liściastych czy zup.
Kolejnym bardzo ważnym kryterium wyboru blendera jest maksymalny czas pracy. Choć może trudno w to uwierzyć, to urządzenia z najniższej półki cenowej mogą pracować nieprzerwanie tylko przez około 15-30 sekund. Wynika to z delikatnej konstrukcji silnika. Taki blender na pewno nie zadowoli osoby, która często gotuje lub przygotowuje soki czy smoothie. Warto więc zwrócić na to uwagę.
Materiał, z jakiego wykonano blender, ma duży wpływ na trwałość urządzenia. O ile obudowa zwykle jest zrobiona z plastiku, o tyle już sama końcówka, która przenosi największe obciążenia, powinna być wykonana ze stali nierdzewnej.
Osobom dużo gotującym i chcącym zyskać maksymalnie uniwersalne urządzenie kuchenne, sugerujemy zakup blendera oferującego sporo dodatkowych funkcji. Mamy tutaj na myśli chociażby siekanie, szatkowanie, regulację prędkości, funkcję turbo czy pulsacyjny tryb pracy. Oczywiście należy również zwrócić uwagę na to, czy i jakie końcówki zostały dołączone do zestawu. Podstawowe wyposażenie stanowią noże dwuskrzydłowe oraz czteroskrzydłowe. Do tego warto zainwestować w sprzęt posiadający rozdrabniacz, specjalną końcówkę do ubijania oraz pojemniki. Miłym dodatkiem będzie też końcówka do spieniania mleka.
Łatwość montażu demontażu – uwierz, że ma to znaczenie. Oczywiście złożenie i rozłożenie blendera nie jest szczególną filozofią, ale w przypadku niektórych urządzeń zajmuje to tak dużo czasu, że w pewnym momencie nie będzie Ci się chciało wyjmować sprzętu, żeby np. przygotować sobie smoothie. Zwłaszcza, jeśli blender składa się z wielu drobnych elementów, z których każdy wymaga później umycia.
Ponadto zwracamy uwagę na kwestie czysto praktyczne, które niestety trudno jest ocenić wyłącznie na podstawie specyfikacji. Chodzi między innymi o głośność pracy urządzenia, wygodny uchwyt (w przypadku blenderów ręcznych) czy zużycie energii. Ten ostatni parametr nie ma jednak kluczowego znaczenia, ponieważ blendera nie używa się długotrwale.
Ile kosztuje dobry blender?
Ceny zaczynają się od już kilkudziesięciu złotych, jednak oczywiście mówimy tutaj o urządzeniach mało renomowanych marek. Jeśli celujesz w coś uznanej firmy, np. Bosch, Zelmer czy Braun, przygotuj się na wydatek od około 200 złotych wzwyż.
Jeszcze większy „rozrzut” cenowy obowiązuje w przypadku blenderów kielichowych. Tutaj najtańsze urządzenie z sensownymi parametrami można kupić za około 100 złotych. Topowe blendery uznanych marek, jak np. NutriBullet, kosztują już grubo ponad 1000 złotych.
Mnie udało się kupić się dobry blender kielichowy za nieco powyżej 100 zł. Wcześniej miałam blender ręczny, ale po przeprowadzce do większego mieszkania i mając do dyspozycji bardziej przestronną kuchnię, postawiłam na automatyzację procesu blendowania.